Dr Karolina Rudnicka w PAP o rozpoznawaniu tekstów generowanych przez AI

fot. Archiwum UG

Czy można rozpoznać, że tekst został stworzony przez AI? Czy duże modele językowe (ang. Large Language Model, LLM) mają swój język? I czy nowsze wersje LLM „dziedziczą” chatolekty po swoich poprzednikach? Językoznawczyni dr Karolina Rudnicka z Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego udzieliła wywiadu Polskiej Agencji Prasowej. 

- Nie ma na razie narzędzi, które pozwalają z całą pewnością rozpoznać, że tekst został stworzony przez duży model językowy - powiedziała PAP dr Karolina Rudnicka. Dodała, że każdy z coraz doskonalszych modeli AI ma własny styl, a częste korzystanie z nich może wpływać na zmiany w ludzkim języku.

W niedzielę we wszystkich krajach UE zaczęły obowiązywać przepisy unijnego rozporządzenia AI Act, czyli Kodeksu postępowania w zakresie przejrzystości treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Od 2 sierpnia podmioty stosujące maszynowe systemy tworzące treści mają obowiązek poinformowania odbiorców o tym, że dany materiał został wygenerowany lub zmodyfikowany przy użyciu AI.

Językoznawczyni dr Karolina Rudnicka z Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego w rozmowie z PAP przyznała, że obecnie nie można za pomocą algorytmu z całą pewnością stwierdzić, że tekst został wygenerowany przez duży model językowy (ang. Large Language Model, LLM). - Nie ma takiego narzędzia. Istnieje wprawdzie wiele algorytmów sprawdzających pochodzenie tekstów, ale nie są one w stanie ustalić go na 100 proc. - powiedziała.

Cały artykuł można przeczytać tutaj

 

oprac. UA / CKiP