Przyjdź, doświadcz, spróbuj i przekonaj się | 5. Piknik Nauki Fahrenheita już w tę niedzielę!

fot. mat. prasowe

Ponad 80 stanowisk edukacyjnych, scena, strefy tematyczne, badania profilaktyczne. 24 maja na Górze Gradowej odbędzie się 5. Piknik Nauki Fahrenheita, podczas którego trzy uczelnie (UG, PG, GUMed) opowiedzą o nauce jednym głosem. Jaką rolę pełni to wydarzenie w budowaniu relacji między środowiskiem naukowym a mieszkańcami? Jakie znaczenie odgrywa samorząd w budowaniu otwartości na naukę i jak zachęcić młodych ludzi do odkrywania nowych pasji? Rzeczniczka Prasowa UG Magdalena Nieczuja-Goniszewska rozmawia z Rektorem Uniwersytetu Gdańskiego prof. dr. hab. Piotrem Stepnowskim.

 

Magdalena Nieczuja-Goniszewska: - To już 5. edycja Pikniku Nauki Fahrenheita. Jaką rolę pełni dziś to wydarzenie w budowaniu relacji między nauką a mieszkańcami regionu - i co, Pana zdaniem, jest jego największą wartością?

Prof. dr hab. Piotr Stepnowski, Rektor Uniwersytetu Gdańskiego: - Piknik ma formułę otwartego wydarzenia - zapraszamy na niego mieszkańców Gdańska i turystów. Z roku na rok przybywa coraz więcej osób zainteresowanych pokazami naukowymi, bardzo bogatą ofertą kół studenckich i wszystkimi atrakcjami przygotowanymi przez uczelnie. Pokazujemy, że życie akademickie, że nauka potrafi być wciągająca, zabawna i zrozumiała.

Organizujemy piknik w urodziny Daniela Fahrenheita, patrona naszego związku uczelni, jednego z najsłynniejszych gdańskich uczonych. Dzięki temu łączymy współczesne badania naukowe i popularyzację nauki dokonywane na naszych uczelniach z pamięcią historyczną i dziedzictwem naszego miasta. I to jest również wartość tego wydarzenia.

Od współpracy naukowców, studentów i doktorantów przy organizacji pikniku, podczas imprezy, ale też we współpracy z miastem i dla jego mieszkańców oraz gości. Dzięki wiedzy, która jest tu przekazywana w ciekawy i przystępny sposób, zaszczepiamy - mam nadzieję - w odwiedzających ciekawość i chęć poznawania otaczającego nas świata. To jest ważne dla nas wszystkich, nie tylko w skali regionu. Wierzę, że tę misję piknik spełnia znakomicie.

- Piknik jest wspólną inicjatywą Uczelni Fahrenheita (UG, PG, GUMed). Co w tej współpracy najbardziej „działa” w praktyce, a co jest najtrudniejsze do wypracowania, gdy trzy uczelnie opowiadają o nauce jednym głosem? 

- Chyba najbardziej niesamowite jest to, że udało się „porwać” dla tej idei tak wiele osób z trzech różnych uczelni, które zgodziły się społecznie pracować na rzecz promocji nauki. Właśnie - nauki, a nie tylko własnych uczelni, jak to się często dzieje podczas różnych wydarzeń organizowanych w innych terminach.

Z pikniku na piknik widać, jak zawiązuje się współpraca np. pomiędzy kołami naukowymi - i tu formuła pikniku sprawdza się świetnie. A co jest najtrudniejsze? Zaplecze organizacyjne. To ogrom złożonej pracy, wielotygodniowej, a nawet wielomiesięcznej. No i jeszcze pogoda. Na nią nie mamy wpływu, a piknik odbywa się na otwartym terenie Hevelianum 24 maja. Dotychczas szczęście nam dopisywało i oby tak pozostało!

- Piknik stawia na doświadczenia, warsztaty i kontakt z nauką „twarzą w twarz”. Jak takie działania przekładają się na zaufanie do nauki i na decyzje młodych ludzi, np. wybór studiów?

- Takie spotkania w otwartej, lekkiej formule, poza murami uczelni, pozwalają przełamać dystans między światem nauki a odbiorcami. Kiedy młodzi ludzie mogą porozmawiać z naukowcami, doktorantami czy studentami, których pasjonują badania, lub wziąć udział w eksperymencie czy warsztacie, wówczas nauka przestaje być abstrakcją, formułką do „wykucia” na sprawdzian czy egzamin maturalny.

Staje się zrozumiała i wiarygodna. W ten sposób budujemy zaufanie, pokazujemy, że można „oswoić” wiedzę. A jeśli coś jest zrozumiałe, łatwiej odrzucać pseudonaukowe kłamstwa i fake newsy.

Udział w wydarzeniach popularnonaukowych budzi ciekawość młodych ludzi, a czasem - zwłaszcza tym niezdecydowanym - pomaga odkrywać własne predyspozycje i zainteresowania lub wskazuje konkretną ścieżkę edukacyjną. Uczniowie, którzy zetknęli się w praktyce z biologią, fizyką, psychologią czy naukami społecznymi, przychodzą później na uczelnię bardziej świadomi swojego wyboru - zmotywowani i zaangażowani.

Dlatego traktujemy takie wydarzenia jak inwestycję nie tylko w popularyzację wiedzy, ale także w przyszłość całej wspólnoty akademickiej.

- Piknik nie odbyłby się bez wsparcia miasta. Jak Pan postrzega rolę samorządu w budowaniu otwartości na naukę?

- Miasto Gdańsk chętnie włącza się w promocję nauki, dzięki czemu łatwiej jest zachęcić mieszkańców do udziału w pikniku. Warto też podkreślić, że władze Gdańska przyznają najważniejszą nagrodę naukową - tzw. pomorskiego Nobla, czyli Nagrodę Naukową Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza, a także Nagrodę im. Jana Uphagena dla młodych naukowców.

Ponadto Prezydent Miasta Gdańska funduje trzy prestiżowe stypendia naukowe im. Fahrenheita dla najlepszych doktorantów z zagranicy.

To pokazuje, że nasza współpraca akademicko-samorządowa opiera się na solidnym partnerstwie. Wyrazem tego jest także coroczna parada uczelni na początku października, organizowana pod hasłem „Niech żyje nauka!”, podczas której środowisko akademickie i samorządowe wspólnie inauguruje rok akademicki.

for. Gregmar

- Co powiedziałby Pan osobom, które myślą: „nauka nie jest dla mnie”?

- Przyjdź, doświadcz, spróbuj i przekonaj się. Nie musisz być naukowcem, ale może spotkanie z nauką podczas pikniku rozbudzi w Tobie nowe pasje. Może zostaniesz wolontariuszem w Stacji Morskiej w Helu albo będziesz obserwować migrację ptaków z ornitologami?

Może zachęcimy Cię do udziału w otwartych wykładach czy kursach albo do zapisania się na Uniwersytet Trzeciego Wieku? Nasze uczelnie mają ogromny, różnorodny potencjał.

- Jak Pan widzi rozwój Pikniku i współpracy w ramach Uczelni Fahrenheita?

- Piknik na pewno wpisał się już na stałe do kalendarza wydarzeń. Być może rosnąca frekwencja skłoni nas do rozważenia większej przestrzeni, choć Hevelianum wydaje się miejscem idealnym.

Jeśli chodzi o współpracę uczelni, wspólne działania pozwalają nam skuteczniej rozwijać kluczowe dla regionu obszary - od innowacyjnych technologii po projekty transformacji energetycznej, w tym offshore i energetykę jądrową.

Uczelnie FarU umacniają swoją pozycję jako zaplecze eksperckie i badawcze dla inwestycji o znaczeniu regionalnym i krajowym. Już od przyszłego roku akademickiego dołączą do nas Akademia Muzyczna oraz Akademia Sztuk Plastycznych, co otworzy nowe perspektywy współpracy.

Jeśli uda się przekształcić Związek w federację uczelni, zyskamy silny organizm oparty na nowoczesnej nauce, innowacjach, atrakcyjnej ofercie edukacyjnej oraz współpracy z otoczeniem społecznym i gospodarczym.

Program 5. Pikniku Nauki Fahrenheita

mgr Magdalena Nieczuja-Goniszewska, Rzeczniczka Prasowa UG