Czy sztuczna inteligencja zburzy dotychczasowy model edukacji? Jeśli nie, to jak mamy oceniać projekty, prace domowe czy zaliczenia, skoro każdy - za pomocą AI - może wykonać zadanie w trzy sekundy? Czy już teraz nagradzamy osoby bez umiejętności? A może takie praktyki powinniśmy traktować nie jako oszustwo, lecz jako korzystanie z dostępnych narzędzi? Pytań jest wiele, a odpowiedzi dopiero wypracowujemy. - Na pewno pokazuje to pewną słabość systemu. Jeśli nagradzamy efekt końcowy, ale nie mamy pewności, czy uczeń faktycznie samodzielnie wykonał pracę, pojawia się poczucie niesprawiedliwości - mówi dr Karolina Rudnicka, adiunkt w Instytucie Lingwistyki Stosowanej na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Gdańskiego w rozmowie z red. Piotrem Kallalasem z trojmiasto.pl.
Czy sztuczna inteligencja rzeczywiście zmienia edukację? Jesteśmy w momencie przełomowym?
Dr Karolina Rudnicka: Na pewno jest to swego rodzaju game changer, przełom, który wydaje się zmieniać wszystko. Są oczywiście głosy mówiące, że to nic nie zmienia i że duże modele językowe działają tylko powierzchownie. Natomiast w wielu branżach już widzimy realny wpływ tych narzędzi. Bardzo zmieniły się na przykład tłumaczenia pisemne. Zwyczajnej jakości tłumaczenia, szczególnie między głównymi językami świata, są wykonywane już naprawdę dobrze. Bardziej specjalistyczne teksty, metafory, głębia - to już inna historia. Ale w szkolnictwie również jest to duża sprawa.
Czyli w edukacji AI jest bardziej szansą czy zagrożeniem?
To jest jednocześnie szansa i zagrożenie. Możliwość, ale obarczona ryzykami. Z badań i tekstów opiniotwórczych wynika, że AI może pogłębiać różnice między uczniami. Ci, którzy zrozumieją, jak te narzędzia mogą pomóc, będą z nich korzystać dobrze. Osoby, które postawią na najprostsze rozwiązania, mogą na tym stracić. Jeśli uczeń nie przeczyta lektury, zadowoli się streszczeniem albo wygeneruje odpowiedź, której oczekuje nauczyciel, to faktycznie można powiedzieć, że AI go ogłupia. Ale można też używać tych narzędzi do uczenia się. AI może wymyślić pytania do tekstu, pomóc sprawdzić wiedzę, wyjaśnić trudne zagadnienia. W nauce języków obcych to naprawdę świetny zasób.
Czytaj więcej na nauka/trojmiasto.pl