Piotr Bojarski to nie tylko profesor nauk fizycznych, wykładowca Uniwersytetu Gdańskiego, członek Rady Naukowej NCN, autor i współautor ponad 130 prac naukowych - ale również poeta, którego wiersze ukazały się właśnie nakładem Wydawnictwa UG w tomiku pt. „Notatnik z niepamięci”. 5 lutego o godz. 17.00 w Bibliotece UG odbędzie się spotkanie liryczno-muzyczne z jego poezją, któremu towarzyszyć będzie koncert pianisty Tomasza Krezymona oraz sopranistki lirycznej Kim Ae Ran z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.
„Poetyka Bojarskiego ciepła, subtelna jak otulina dla najbardziej drogocennych przeżyć dzieciństwa, młodości, prowokuje do głębszej refleksji nad przemijaniem. Czujna pamięć - piastunka wartości, bez których nasze człowieczeństwo staje się iluzoryczne, jest sercem tej poezji” - napisał prof. Ryszard Horodecki, wybitny naukowiec i poeta, w przedmowie do katalogu wspólnej wystawy obrazów dr hab. inż. Anety Oniszczuk-Jastrząbek, prof. UG i poezji bohatera lutowego spotkania.
Skąd u naukowca wzięła się potrzeba pisania wierszy? - Wychowałem się w domu, w którym malarstwo, teatr, literatura zawsze były bardzo ważne. Środowisko mojej mamy to byli w dużym stopniu ludzie kultury i sztuki. Jako dziecko spędziłem mnóstwo czasu w pracy u mamy, a było to Muzeum Morskie w Gdańsku. Potem jako nastolatek przebywałem w tak niesamowitym miejscu jakim jest Muzeum Zamkowe w Malborku obcując przy okazji z niezwykłymi ludźmi, którzy uwrażliwiali mnie na sztukę - powiedział prof. Piotr Bojarski.
Fizyk przyznał, że jako dziecko zdradzał też talent sceniczny, także do deklamowania wierszy i wygrał nawet kilka konkursów recytatorskich: - Nic wielkiego, ale był to też jakiś zaczyn zainteresowania poezją. Ze środowiska ojca czerpałem z kolei zainteresowania naukami ścisłymi. Potem w sposób naturalny z tego zaczęła wynikać bardziej świadoma chęć do pisania zwięzłych, precyzyjnych, krótkich form, które przybierały z czasem formę wierszy. Równocześnie bardzo dużo czytałem, szczególnie dwudziestowiecznej poezji. Chyba tak to się wszystko zaczęło. A potem poezja jako jedna z kilku moich pozazawodowych pasji powoli się rozwijała, odchodziła i wracała, zależnie od tego, co przynosiło życie - wyjaśniał.
Spotkanie uświetni koncert pianisty Tomasza Krezymona oraz sopranistki lirycznej Kim Ae Ran z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Poprowadzi je Jakub Sopyło - student dziennikarstwa i komunikacji społecznej UG, pomysłodawca i organizator cyklicznych slamów poetyckich w Bibliotece Uniwersytetu Gdańskiego.
W trakcie wydarzenia będzie można nabyć tomik.
Poniżej publikujemy dwa wiersze prof. Piotra Bojarskiego i zachęcamy do uczestnictwa w spotkaniu.
Spośród mostów
Najbardziej wzrusza ten
Co poległ przedwcześnie
Rdzewieją na nim patriotyczne wiersze
Harcerskie zbiórki
I szczere wyznania
Raz do roku
Ktoś zniczem otwiera
Wspomnienia zarosłe ciszą
Nad raną betonu
Wracamy skąd przyszliśmy
W ustach ściskamy umarłe modlitwy
Na ścianach dojrzewają obrazy
Drugiej strony mostu.
Niepamięć
A w Pompejach zwyczajne życie
Walczymy na telefony
Ciut lepsze ujęcie za odrobinę szermierki
Chwytamy obrazy ocalałych
Murów które nie chronią
Schodów poległych w pół drogi
Spragnionych treści naczyń
Ale jak uchwycić stosy rozsypanych imion
Dłonie zaklęte w kamieniu
Pośpiech zastygły w uprzątniętych popiołach
Pamięć rzeczy bliska i żywa
Pamięć życia ulotna i mglista
Tyle o nas pamięci
Ile waży nasz cień
Po zachodzie słońca.
Piotr Bojarski - profesor nauk fizycznych, kierownik Zakładu Biomateriałów i Fizyki Medycznej na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki Uniwersytetu Gdańskiego. Autor i współautor ponad 130 prac naukowych opublikowanych w czasopismach o międzynarodowym zasięgu. Jego zainteresowania badawcze mają charakter interdyscyplinarny - obejmują fizykę i biofizykę molekularną, organiczne i hybrydowe materiały optyczne, biomateriały, a także zastosowania metod fizycznych w kryminalistyce i fizyce medycznej.