Wykład prof. Piotra Stepnowskiego „Farma(e)kologia, czyli druga twarz leków” oraz wywiad w PAP

Nadbałtyckie Centrum Kultury Gdańsk i Gdańskie Towarzystwo Naukowe zapraszają na wykład „Farma(e)kologia, czyli druga twarz leków” na temat wykrywania, trwałości, dróg przemieszczania i efektów toksykologicznych substancji farmaceutycznych trafiających do środowiska naturalnego. Wykład wygłosi prof. Piotr Stepnowski, laureat Nagrody Naukowej Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza za rok 2018 w kategorii nauk ścisłych i przyrodniczych.

Wydarzenie odbędzie się 21 listopada 2019 r. w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku (ul. Korzenna 33/35) o godz. 18.00. Wstęp wolny. Zapraszamy.

Wykład pt. „Farma(e)kologia, czyli druga twarz leków” odbędzie się w ramach cyklu spotkań z laureatami Nagrody Naukowej Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza. Prof. dr hab. Piotr Stepnowski, prorektor ds. nauki na Uniwersytecie Gdańskim, jest światowym pionierem badań w zakresie wykrywania i oceny narażenia środowiskowego nietypowych zanieczyszczeń chemicznych, takich jak pozostałości leków czy tzw. cieczy jonowych – nowoczesnych rozpuszczalników przemysłowych. Jest laureatem Nagrody Naukowej Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza za rok 2018 w kategorii nauk ścisłych i przyrodniczych. To najważniejsze na Pomorzu naukowe wyróżnienie otrzymał za „wybitne osiągnięcia naukowe dotyczące analizy chemicznej i oceny negatywnych skutków pozostałości substancji farmaceutycznych oraz cieczy jonowych w środowisku”
 

Zapraszamy również do wywiadu z Profesorem na portalu naukawpolsce.pap.pl:

– Do środowiska naturalnego, także w Polsce, trafia coraz więcej leków. Szkodzą one żywym organizmom i choć ludzie na razie są bezpieczni, to nie zawsze musi tak być  – mówi w rozmowie z PAP prof. dr hab. Piotr Stepnowski, kierownik Katedry Analizy Środowiska UG i Prorektor ds. Nauki.

PAP: Czy obecność leków w naturalnych zbiornikach i ciekach wodnych to duże zagrożenie? Stężenie tych substancji jest przecież niewielkie.

Prof. Piotr Stepnowski: Wciąż niewielki stan wiedzy na temat obecności substancji farmaceutycznych w środowisku wodnym nie pozwala jednoznacznie powiedzieć, jak poważna jest skala problemu. Stwierdzamy jednak ponad wszelką wątpliwość, że wydalane przez nas leki zarówno w formie niezmienionej, jak i biologicznie przetworzonej dostają się do środowiska i mogą się tam długo utrzymywać. Mogą przy tym powodować określone efekty toksykologiczne. Mówimy co prawda o małych stężeniach, wyrażanych w nanogramach na litr. Trzeba jednak pamiętać, że leki to substancje zaprojektowanie po to, aby wywoływać określone efekty biologiczne, stąd ich obecność nawet w relatywnie niskich stężeniach może mieć wpływ na organizmy żywe.

PAP: Jakie substancje najczęściej się wykrywa?

Prof. Piotr Stepnowski: Numerem „jeden” jest dostępny bez recepty diklofenak - niesteroidowy lek przeciwzapalny i przeciwbólowy dostępny w różnych formułach farmaceutycznych. Inny często wykrywany związek to lek przeciwpadaczkowy – karbamazepina, która charakteryzuje się bardzo wysoką trwałością i opornością na biodegradację. Analizując próbki środowiskowe pod kątem występowania leków, często znajduje się też naproksen, ibuprofen, przeciwbakteryjny sulfometoksazol oraz pochodzące z terapii hormonalnych czy antykoncepcyjnych hormony estrogenne, takie jak estriol, estradiol, etynyloestradiol.

Cały wywiad jest dostępny tutaj 

 

Źródło: Nauka w Polsce – PAP

 

Oprac.: Biuro Rzecznika Prasowego Uniwersytetu Gdańskiego

 

Biuro Rzecznika Prasowego Uniwersytetu Gdańskiego

 

Biuro Rzecznika Prasowego Uniwersytetu Gdańskiego