Ekonomia behawioralna i eksperymentalna mogą oferować zrozumienie ludzkiego procesu decyzyjnego, które będzie bardziej realistyczne i oparte na dowodach niż to zapewnione przez standardową teorię ekonomiczną. Czego możemy się nauczyć z gier i eksperymentów w tych dziedzinach? Czy ich wyniki można przełożyć na praktykę? To tylko niektóre z tematów, o których rozmawialiśmy z prof. Michalisem Drouvelisem, który odwiedził Wydział Ekonomiczny Uniwersytetu Gdańskiego w ramach Programu Profesorowie Wizytujący UG 2025/2026.
Karolina Żuk-Wieczorkiewicz: - Kiedy zainteresował się Pan ekonomią behawioralną i eksperymentalną? Co najbardziej fascynuje Pana w tej dziedzinie?
Prof. Michalis Drouvelis: - Moje zainteresowanie ekonomią behawioralną i eksperymentalną pojawiło się dość wcześnie w mojej karierze akademickiej, kiedy rozpocząłem studia doktoranckie. Zdałem sobie sprawę, że na wiele najciekawszych pytań ekonomicznych nie da się odpowiedzieć wyłącznie za pomocą teorii. Przyciągnęła mnie idea, że starannie zaprojektowane eksperymenty pozwalają nam obserwować rzeczywiste ludzkie zachowania zamiast polegać wyłącznie na odnoszących się do nich założeniach. To połączenie jasności koncepcyjnej i precyzji empirycznej od razu do mnie przemówiło.
To, co naprawdę mnie urzekło, to zdolność eksperymentów do odkrywania mechanizmów leżących u podstaw podejmowania decyzji: dlaczego ludzie współpracują, dlaczego czasami zachowują się hojnie lub odwzajemniają się oraz w jaki sposób instytucje kształtują te zachowania. Metoda eksperymentalna daje nam wyjątkowy wgląd w te procesy. Można zmienić jeden element otoczenia, obserwować, jak zmienia się zachowanie - i nagle teoretyczna zagadka staje się wglądem behawioralnym.
- Czym jest ekonomia behawioralna i eksperymentalna? Czy może Pan to wyjaśnić w kilku słowach?
- Ekonomia behawioralna i eksperymentalna to nauka o tym, jak ludzie faktycznie podejmują decyzje, a nie o tym, jak zakładamy, że je podejmują w standardowych modelach ekonomicznych. Ekonomia behawioralna pomaga nam zrozumieć czynniki psychologiczne (takie jak uprzedzenia, emocje i preferencje społeczne), które kształtują wybory. Ekonomia eksperymentalna dostarcza narzędzi do testowania tych koncepcji w kontrolowanych środowiskach, gdzie możemy bezpośrednio obserwować zachowania i identyfikować mechanizmy przyczynowo-skutkowe. Razem oferują one bardziej realistyczne i oparte na dowodach zrozumienie ludzkiego procesu podejmowania decyzji.
- Co gry mogą nam powiedzieć o ludzkich zachowaniach ekonomicznych lub preferencjach społecznych?
- Gry pozwalają nam obserwować podstawowe elementy ludzkich zachowań ekonomicznych w kontrolowany i przejrzysty sposób. Umieszczając osoby w ustrukturyzowanych środowiskach decyzyjnych (np. gry o dobrach publicznych, gry dyktatorskie, gry zaufania lub gry koordynacyjne), możemy wyodrębnić konkretne motywy i zobaczyć, jak ludzie reagują, gdy zmieniają się bodźce, informacje lub instytucje.
To, co sprawia, że gry te są tak potężnym narzędziem, to fakt, że ujawniają one wzorce, które standardowa teoria ekonomiczna często pomija. Możemy na przykład obserwować, ile ludzie są gotowi poświęcić, aby pomóc innym, jak silnie reagują na sprawiedliwość lub niesprawiedliwość, czy też w jaki sposób równoważą własny interes z normami społecznymi. Gry pozwalają nam również zidentyfikować heterogeniczność: niektóre osoby są wysoce skłonne do współpracy, inne silnie nie akceptują nierówności, a jeszcze inne kierują się wzajemnością lub troską o reputację.
Krótko mówiąc, gry dają nam przejrzysty sposób na odkrycie preferencji społecznych i mechanizmów behawioralnych, które kształtują decyzje w prawdziwym świecie. Pomagają nam zrozumieć nie tylko to, co ludzie wybierają, ale dlaczego, a ta wiedza jest niezbędna do projektowania lepszych polityk, instytucji i interwencji.
- Czy pamięta Pan eksperymenty lub gry, które przyniosły szczególnie fascynujące, niepokojące lub nieoczekiwane wyniki?
- Jednym z eksperymentów, który na zawsze zapadł mi w pamięć, jest klasyczna gra ultimatum, ponieważ konsekwentnie ujawnia ona zachowania sprzeczne z przewidywaniami standardowej teorii ekonomicznej. Z czysto egoistycznego punktu widzenia respondenci powinni akceptować każdą pozytywną ofertę, jednak w różnych kulturach i kontekstach ludzie rutynowo odrzucają oferty, które postrzegają jako niesprawiedliwe, nawet jeśli wiąże się to z osobistymi kosztami. Ta gotowość do poświęcenia pieniędzy w celu egzekwowania norm sprawiedliwości jest zarówno fascynująca, jak i, w pewnym sensie, otwierająca oczy. Pokazuje to, jak głęboko preferencje społeczne są zakorzenione w ludzkim zachowaniu.
Innym przykładem, który uważam za szczególnie uderzający, są wyniki gier dotyczących dóbr publicznych, pokazujące, że współpraca często się załamuje nie dlatego, że ludzie są z natury samolubni, ale dlatego, że nie chcą być „frajerami”, którzy wnoszą wkład, podczas gdy inni korzystają z darmowej przejażdżki. Kiedy uczestnicy otrzymują możliwość karania osób korzystających z darmowej przejażdżki, współpraca znacznie się poprawia. To mocne przypomnienie, że instytucje i mechanizmy egzekwowania mogą zmienić zbiorowe wyniki.
To, co najbardziej mnie zaskakuje w tych eksperymentach, to jak trwałe są te wzorce. W różnych krajach, przy różnych stawkach i w różnych scenariuszach ludzie konsekwentnie wykazują troskę o sprawiedliwość, wzajemność i normy społeczne. Wyniki te podsumowałem w mojej książce poświęconej preferencjom społecznym (Social Preferences: An Introduction to Behavioural Economics and Experimental Research), do której lektury gorąco zachęcam wszystkich zainteresowanych tym fascynującym tematem.
- Jakie są praktyczne aspekty ekonomii behawioralnej i eksperymentalnej? W jaki sposób wyniki gry (lub eksperymentu) można przełożyć na praktykę życiową (np. przywództwo, zarządzanie lub politykę publiczną)?
- Jedną z mocnych stron ekonomii behawioralnej i eksperymentalnej jest to, że dostarcza ona jasnych, przyczynowych dowodów na to, jak ludzie zachowują się w sytuacjach strategicznych lub społecznych. Chociaż eksperymenty odbywają się w uproszczonych środowiskach, mechanizmy, które ujawniają, często doskonale przekładają się na rzeczywiste warunki.
Na przykład w przywództwie i zarządzaniu eksperymenty pokazują, jak współpraca może się załamać, gdy ludzie czują, że inni nie wnoszą sprawiedliwego wkładu, oraz jak nawet niewielkie możliwości komunikacji lub wzajemności mogą przywrócić zaufanie. Te spostrzeżenia pomagają organizacjom projektować lepsze struktury zespołów, systemy motywacyjne i systemy informacji zwrotnej. Gry podkreślają również znaczenie sprawiedliwości i przejrzystości: liderzy, którzy ignorują te elementy, często spotykają się z oporem, nawet gdy zachęty są dostosowane.
W polityce publicznej dowody eksperymentalne okazały się nieocenione. Gry dotyczące dóbr publicznych pomagają nam zrozumieć, dlaczego ludzie zbyt mało inwestują we wspólne zasoby i dlaczego egzekwowanie przepisów lub monitorowanie może radykalnie poprawić wyniki. Eksperymenty dotyczące norm społecznych, bodźców i tendencji behawioralnych ukształtowały politykę w takich obszarach, jak przestrzeganie przepisów podatkowych, oszczędzanie energii, zachowania zdrowotne i darowizny na cele charytatywne. Kluczowe znaczenie ma to, że eksperymenty pozwalają decydentom przetestować interwencje na małą skalę przed ich szerokim wdrożeniem.
Na rynkach i w instytucjach eksperymenty ujawniają, w jaki sposób zasady, informacje i zachęty kształtują zachowania. Ma to wpływ na projektowanie aukcji, rynki dopasowujące i ramy regulacyjne. Możliwość przetestowania zmian instytucjonalnych w kontrolowanym środowisku, zanim wpłyną one na miliony ludzi, stanowi istotną praktyczną zaletę.
Wszystko to łączy idea, że eksperymenty odkrywają mechanizmy oraz sposób, w jaki ludzie reagują na zachęty, normy, emocje i instytucje. Gdy zrozumiemy te mechanizmy, będziemy mogli projektować środowiska w zakresie przywództwa, zarządzania lub polityki, które wykorzystują tendencje do współpracy, ograniczają konflikty i sprzyjają lepszemu podejmowaniu decyzji.
- Proszę opowiedzieć nam o swojej współpracy z Wydziałem Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego. Co udało się osiągnąć podczas Pana wizyty? Jakie są Pana plany lub nadzieje dotyczące przyszłej współpracy?
- Moja współpraca z Wydziałem Ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego była bardzo satysfakcjonującym doświadczeniem. Podczas mojej wizyty miałem okazję nawiązać bliski kontakt z kolegami i studentami, wymienić się pomysłami na temat aktualnych trendów w ekonomii behawioralnej i eksperymentalnej oraz zbadać obszary, w których nasze zainteresowania badawcze naturalnie się pokrywają.
Szczególnie ekscytującym wynikiem wizyty była możliwość współpracy z profesorami Anną Blajer-Gołębiewską i Elżbietą Babulą. Wspólnie zaprojektowaliśmy nowy eksperyment, który opiera się na naszym wspólnym zainteresowaniu procesem podejmowania decyzji i preferencjami społecznymi. Planujemy przeprowadzić ten eksperyment w najbliższych tygodniach, a współpraca ta już wygenerowała ogromną energię intelektualną i impet.
W przyszłości zamierzamy ubiegać się o zewnętrzne finansowanie, aby wesprzeć ten kierunek badań i jeszcze bardziej wzmocnić naszą współpracę. Widzę znaczny potencjał dla długoterminowych wspólnych projektów, wymiany studentów oraz rozwoju szerszej sieci badawczej łączącej nasze instytucje. Mam nadzieję, że partnerstwo to będzie się nadal rozwijać i zaowocuje wysokiej jakości wynikami badań, a także znaczącymi powiązaniami akademickimi między naszymi zespołami.
- Co najbardziej podoba się Panu w Uniwersytecie Gdańskim?
- W Uniwersytecie Gdańskim najbardziej cenię sobie autentycznie przyjazną i opartą na współpracy kulturę akademicką. Od momentu mojego przybycia koledzy byli otwarci na dyskusję, chętni do wymiany pomysłów i entuzjastycznie nastawieni do odkrywania nowych kierunków badań. To poczucie intelektualnej ciekawości i wzajemnego wsparcia tworzy środowisko, w którym może rozkwitać znacząca współpraca.
Byłem również pod wrażeniem silnego zaangażowania studentów i tętniącej życiem społeczności badawczej na Wydziale Ekonomicznym. Widoczne jest wyraźne zaangażowanie w wysokiej jakości nauczanie i badania oraz prawdziwa otwartość na perspektywy interdyscyplinarne, co bardzo dobrze wpisuje się w ducha ekonomii behawioralnej i eksperymentalnej.
Oprócz atutów akademickich uniwersytet charakteryzuje się ciepłą atmosferą i silnym poczuciem tożsamości. Jest to miejsce, w którym czuje się zarówno stymulację zawodową, jak i osobiste przyjęcie, co sprawia, że współpraca jest nie tylko produktywna, ale także naprawdę przyjemna.
- Gdyby miał Pan zachęcić studentów do studiowania ekonomii behawioralnej i eksperymentalnej, co by im Pan powiedział?
- Powiedziałbym studentom, że ekonomia behawioralna i eksperymentalna jest jedną z najbardziej ekscytujących dziedzin w tej dyscyplinie, ponieważ pozwala badać ludzi takimi, jakimi naprawdę są. Zamiast postrzegać jednostki jako abstrakcyjne, całkowicie racjonalne podmioty, dziedzina ta uznaje, że rzeczywiste decyzje są kształtowane przez emocje, normy, kwestie sprawiedliwości i kontekst społeczny. Jeśli interesuje cię, dlaczego ludzie współpracują, dlaczego czasami zachowują się hojnie lub w jaki sposób instytucje kształtują zachowania, ta dziedzina daje ci narzędzia do rygorystycznego zgłębiania tych kwestii.
To, co sprawia, że dziedzina ta jest szczególnie atrakcyjna dla studentów, to jej praktyczny charakter. Nie tylko czytasz o teoriach, ale faktycznie je testujesz. Projektujesz gry, przeprowadzasz eksperymenty, analizujesz rzeczywiste decyzje i obserwujesz, jak niewielkie zmiany w zachętach lub informacjach mogą zmienić wyniki.
Podkreśliłbym również, że umiejętności, które zdobędziesz, są niezwykle cenne poza środowiskiem akademickim. Zrozumienie ludzkich zachowań jest niezbędne w przywództwie, zarządzaniu, polityce publicznej, marketingu, finansach i każdym środowisku, w którym ludzie strategicznie ze sobą współpracują. Wnioski z ekonomii behawioralnej są obecnie wykorzystywane przez rządy, organizacje międzynarodowe i firmy na całym świecie.
Moje przesłanie do studentów brzmi więc: jeśli lubicie zadawać głębokie pytania dotyczące ludzkich zachowań, jeśli lubicie myślenie oparte na dowodach i jeśli chcecie pracować w dziedzinie, która jest zarówno stymulująca intelektualnie, jak i praktycznie przydatna, ekonomia behawioralna i eksperymentalna to wspaniała ścieżka do odkrycia.
- Bardzo dziękuję!