Za nami drugie - i ostatnie - w tym sezonie miodobranie w pasiece UG. W tym roku pięć pszczelich rodzin zamieszkujących ule na terenie przylegającym do „starego rektoratu” w Oliwie dało nam 266 kg miodu - blisko 30 kg więcej niż w roku ubiegłym. „Pamiętajmy, że od pszczół pozyskujemy nie tylko miód, ale również inne wartościowe produkty pszczele, jak wosk pszczeli, mleczko pszczele, propolis, pyłek pszczeli, pierzgę, jad pszczeli czy powietrze ulowe, którego prozdrowotne właściwości są odkrywane i badane” - mówi Wiceprezeska Polskiego Towarzystwa Apiterapii dr hab. Anna Kurek-Górecka ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, która odwiedziła pasiekę UG przy okazji swojej wizyty w pasiece miejskiej w Gdyni.
Uniwersyteckimi pszczołami opiekuje się Prezes Rejonowego Koła Pszczelarzy w Gdyni, Wojciech Albecki. Owady zamieszkały na oliwskim kampusie w 2021 roku. Mimo że znajdują się w środku miasta, mają tu idealne warunki: bliskość ekoparku i rosnące w okolicy drzewa i krzewy zapewniają obfitość pożywienia (wolnego od pestycydów, powszechnych na terenach rolniczych), a teren, na którym stoją ule, jest słoneczny i osłonięty od wiatru.
Zakładanie małych pasiek miejskich i uniwersyteckich to nie tylko okazja do pozyskiwania miodu i innych cennych produktów, ale także szansa prowadzenia badań naukowych i działań edukacyjnych: bliskość pszczół pozwala przekonać się, że owady te nie są agresywne i nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Jest to też jedno z działań przyczyniających się do ochrony środowiska i przeciwdziałających skutkom zmniejszania się populacji zapylaczy: pszczoły miodne nie tylko dostarczają różnych cennych substancji, ale też zapylają rośliny, w tym rośliny hodowlane i jadalne.
- Kiedy myślimy o pszczołach, przychodzi nam do głowy przede wszystkim miód. Tymczasem pszczoły dostarczają nam znacznie więcej produktów o interesującej i dobrze udokumentowanej aktywności biologicznej - mówi dr hab. n. farm. Anna Kurek-Górecka, farmaceutka i naukowczyni, propagująca apiterapię opartą na dowodach naukowych, czyli evidence-based apitherapy. - Współczesna apiterapia opiera się na dowodach naukowych i wykorzystuje całą gamę produktów pszczelich. Jako farmaceutka i osoba, która od wielu lat zajmuje się produktami pszczelimi - zwłaszcza dużo miejsca poświęcam propolisowi - chciałabym podkreślić, że jest to złożony produkt, stanowiący koktajl wielu składników biologicznie aktywnych o udokumentowanym działaniu potwierdzonym w badaniach podstawowych.
W Uniwersytecie Gdańskim głównym produktem pozyskiwanym z pasieki pozostaje miód - podczas pojedynczego miodobrania udaje się zebrać nawet 30 kg z jednego ula, co jest bardzo dobrym wynikiem. W ostatnim, sierpniowym miodobraniu pozyskaliśmy 216 kg miodu, co w połączeniu z 50 kg pozyskanymi w czerwcu daje nam w 2026 roku 266 kg miodu - blisko 30 kg więcej niż w roku ubiegłym.
- Miodobranie to jednocześnie okazja do inspekcji stanu ula i podania pszczołom niezbędnych leków - mówi Wojciech Albecki. - Ponieważ jest to ostatnie miodobranie w tym sezonie, przygotowujemy także gniazda pszczół na zimę. Pozostawiamy ramki jedynie w najniższym korpusie uli, zostawiamy również pokarm, czyli specjalny syrop cukrowy, w zamian za „podebrany” miód.
Przypominamy wywiad z Wojciechem Albeckim, który przeprowadziliśmy w poprzednim sezonie: Kraina miodem płynąca, czyli o pracowitych rodzinach pszczelich na UG. Rozmowa z Wojciechem Albeckim | Aktualności - Uniwersytet Gdański.